<?xml version="1.0" encoding="utf-8" ?>
<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
<channel>
<title>ユリアのブログ</title>
<link>https://ameblo.jp/agratefulshit/</link>
<atom:link href="https://rssblog.ameba.jp/agratefulshit/rss20.xml" rel="self" type="application/rss+xml" />
<atom:link rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com" />
<description>ブログの説明を入力します。</description>
<language>ja</language>
<item>
<title>Kocham Cię, Polsko!</title>
<description>
<![CDATA[ Jestem mega szczęśliwa, bo miała dzisiaj luzy w szkole~ A teraz rozmawiam sobie z pewnym panem na PIGG'u. Kocham Cię, Polsko, nanananan~<br><br><br>A Czesław śpiewa.
]]>
</description>
<link>https://ameblo.jp/agratefulshit/entry-10657094397.html</link>
<pubDate>Thu, 23 Sep 2010 21:19:35 +0900</pubDate>
</item>
<item>
<title>Siódma, nanana~</title>
<description>
<![CDATA[ MAM BILET NA D'ESPAIRSRAY! JESTEM PRO ELO ZIOMEM, &lt;3
]]>
</description>
<link>https://ameblo.jp/agratefulshit/entry-10656032897.html</link>
<pubDate>Wed, 22 Sep 2010 20:19:54 +0900</pubDate>
</item>
<item>
<title>Szósta~</title>
<description>
<![CDATA[ Nie ogarniam tego, że D'espairsRay zawiesza działalność. Nie ogarniam Hizumiego, który jest najbardziej popierdoloną osobą na świecie. Nie ogarniam ludzi, którzy kłócą się i po chwili już ich stosunki są takie jak sprzed kłótni. Nie ogarniam tego, że TA osoba się do mnie odezwała. Przestałam ogarniać cokolwiek. D'espairsRay, Unsraw, Guilt. PRZYBYWAM!
]]>
</description>
<link>https://ameblo.jp/agratefulshit/entry-10655419800.html</link>
<pubDate>Wed, 22 Sep 2010 00:55:59 +0900</pubDate>
</item>
<item>
<title>Piąta, czyli jest nadzieja.</title>
<description>
<![CDATA[ Owszem, narzekać lubię jak to w tytule jest zawarte.<br>Po pierwsze byłam dzisiaj na przedstawieniu i było nie warto, głupie, bezsensowne, zbyt skomplikowane. Czyli podsumowując do dupy.<br>Po drugie widziałam dzisiaj pewną osobę i humor od razu mi się popsuł. I tak teraztrwa nadal, malancholijny spokój, pełen zadumy. Kamila mnie takiej nie lubi.<br>A widok z ostatniego piętra w szkole jest cudowny. Zupełnie nie czuje się jakbym była w Piotrkowie. Lubię tak pomarzyć. Od kilku dni towarzyszy mi Rasen, w wykonaniu lynch. Przedziwna melodia i prosty tekst. Dziękuję bardzo.
]]>
</description>
<link>https://ameblo.jp/agratefulshit/entry-10654245343.html</link>
<pubDate>Mon, 20 Sep 2010 21:24:58 +0900</pubDate>
</item>
<item>
<title>Czwarta, hah.</title>
<description>
<![CDATA[ Właśnie się bardzo wkurwiłam. Nienawidzę laski ze spooky fashion, nvm.<br>skjdcgyufdskjlcbvfdsknmchj! Głupia pipa, jest mi źle. <br><br>Do tego przyjdzie niedługo Ola P. z Justyną, zaraz kurwa, chyba zejdę ze śmiechu!<br><br><br><br><br>Humor średni, czuję nienawiść, jestem bezsilna, eh..
]]>
</description>
<link>https://ameblo.jp/agratefulshit/entry-10652480612.html</link>
<pubDate>Sat, 18 Sep 2010 23:46:36 +0900</pubDate>
</item>
<item>
<title>Trzecia, czyli jednak jest szansa..</title>
<description>
アメンバー限定公開記事です。
</description>
<link>https://ameblo.jp/agratefulshit/amemberentry-10651318984.html</link>
<pubDate>Fri, 17 Sep 2010 20:38:19 +0900</pubDate>
</item>
<item>
<title>Drugi, w końcu</title>
<description>
<![CDATA[ Tak, muszę trochę ponarzekać, bo nie mam aktualnie ani siły ani ochoty na nic. Szczerze powinnam się zabrać do roboty, ale jakoś nie mogę się zmobilizować. Muszę zbierać pieniądze na Otakon i D'espairsRay. Mam już prawię 100 złotych, jestem wielka i kocham koją siostrę. Która jest głównym sponsorem. Zaraz idę do Moniki wystawić rzeczy na sprzedaż, muszę inaczej nie uzbieram więcej. Z pracą nie wiem jak będzie, może będzie. Mam nadzieję. Potrzebuje dużo pieniędzy. Bardzo dużo. Chce Despową koszulkę sbhdgvfhmnsdjbn. <br><br>Generalnie mam dość.
]]>
</description>
<link>https://ameblo.jp/agratefulshit/entry-10649696714.html</link>
<pubDate>Wed, 15 Sep 2010 23:25:43 +0900</pubDate>
</item>
<item>
<title>Pierwsza, proszę, nie ostatnia.</title>
<description>
<![CDATA[ Może powinnam, a może nie, pisać tu po angielsku. Byłoby niektórym łatwiej czytać, a ja bym przy okazji szlifowała mój sposób używania tego języka. Jednak nie.<br>Myślę w języku polskim i będę się nim posługiwać, ponieważ potraktuje to jako stronę na której będę wyrażała siebie. Mój angielski jest ubogi, bardzo ubogi. Nie potrafiłabym ubrać moje myśli, w obce słowa, więc zostaje polski.<br><br><br><br>Słucham lynch. - prominence. Poruszający tekst i uspokajająca melodia grana przez wspaniałych ludzi. To coś, co cenię sobie. A szczególnie ten tekst jest romantyczny. Za bardzo.. Stymuluje mnie. Szarpie mną od środka. Nie wiem jak mam się czuć słuchając jej. <br><br>Czytam 'After Dark' H. Murakami'ego. Podziwiam tego pisarza, potrafi mną potrząsnąć i wpłynąć na mnie. Sprawia, że zaczynam myśleć. Dziękuję mu za to bardzo. Kiedyśwyskrobię do niego list i podziękuję. Obym zdążyła.<br><br><br><br>Notatka robi się przydługa, jak nigdy. A nadal dobrze mi się pisze. Może to świadomość tego, że nikt tego nie przeczyta?<br>Właśnie zorientowałam się, że zapomniałam to, co chciałam napisać. I wydaje mi się, że będę musiała usunąć polskie znaki.. W końcu to japoński portal.<br><br>Zdecydowanie coś się dzieje we mnie, czuję to, wiem o tym, lecz nie wiem co to jest. To zaczęło wrzeć we mnie, chce wyjść, jednak nie może. Boję się, że to uczucie rozerwie mnie od środka. Może teraz wymyślam, może tylko oddziałuję na swój mózg. Może wszystko jest tylko moja wyobraźnią? Lepiej nie myśleć, być żyć.
]]>
</description>
<link>https://ameblo.jp/agratefulshit/entry-10646599155.html</link>
<pubDate>Sun, 12 Sep 2010 18:19:45 +0900</pubDate>
</item>
</channel>
</rss>
